logo

Witam na Holiq.pl

Ta strona powstała z miłości do zdrowia i zdrowego odżywiania. Jeśli pragniesz schudnąć, odzyskać zdrowie i zmienić swoje nawyki żywieniowe - jesteś w dobrym miejscu. Chętnie pomogę Ci osiągnąć założony cel. Możesz skontaktować się ze mną poprzez formularz kontaktowy lub pod numerem telefonu: 500 19 33 19.

Magda Matuszewska - 500 19 33 19

Góra

Dlaczego chorujemy?

Dlaczego chorujemy?

To pytanie, które zadaje sobie wiele osób. Naukowców, lekarzy, dietetyków, a także zwykłych ludzi. Niestety nie istnieje jedna jedyna prawdziwa odpowiedź na ten temat. Chciałabym Wam jednak przybliżyć mój pogląd.

Homeostaza organizmu, czyli najogólniej mówiąc jego wewnętrzna równowaga, jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania. Niestety jest też wrażliwa na wiele czynników (chociaż ta wrażliwość jest u każdego różna). Są to zarówno czynniki dietetyczne, środowiskowe, jak i wiele innych. Nie oznacza to jednak, że można stworzyć idealne warunki środowiskowe, ułożyć jedną dietę i wszyscy się stosujący byliby zdrowi. Gdyby tak było to dwie osoby żyjące pod tym samym dachem i spożywające te same posiłki chorowałyby zawsze na te same choroby. A tak nie jest. I nie tylko czynniki genetyczne stanowią o tych różnicach.

Prawda jest taka, że nie ma jednej idealnej diety, ani jednego cudownego superfood, ani jakiejkolwiek substancji, która wyleczy wszystkich. Jako ludzie, różnimy się między sobą wieloma kwestiami i podobne sympotomy nie zawsze oznaczają tą samą przyczynę.

Bardzo ogólnie mówiąc, choroby to często połączenie czynników dietetycznych, genetycznych, środowiskowych, a także psychicznych (i to nie tylko w kontekście chorób psychicznych, lecz wszystkich chorób). I wbrew powszechnej opinii dziedziczone geny wcale nie odgrywają nadrzędnej roli, ponieważ to jak dbamy o siebie oraz to jak się odżywiamy może wpływać na ekspresję genów (badaniem jak poszczególne składniki odżywcze wpływają na tą ekspresję zajmuje się dział nauki zwany nutrigenomiką).

Czynniki środowiskowe to m.in. zanieczyszczenie środowiska, toksyny wdychane zarówno na zewnątrz jak i w domu (tak, tak, powietrze w pomieszczeniach może być jeszcze bardziej skażone niż to na zewnątrz), substancje chemiczne nakładane na ciało. Oprócz ostatniej pozycji, nie mamy praktycznie żadnego wpływu na te czynniki.

Natomiast ogromny wpływ mamy na to co jemy i myślimy. Zacznę od jedzenia. Jak już wspomniałam wyżej, nie ma idealnej diety dla wszytskich ani jednego cudownego pokarmu. Natomiast podczas ostatnich wakacji zaobserowałam pewną rzecz na temat współczesnego sposobu jedzenia (celowo nie nazywam tego sposobem odżywiania, ponieważ z prawdziwym odżywianiem nie ma to nic wspólnego – to po prostu konsumpcja pustych, w przeważającej części, kalorii). Współeczesna dieta społeczeństw zachodnich bazuje w dużej mierze na 5 produktach: pszenicy, nabiale, cukrze, mięsie i w pewnym stopniu jajkach. Na śniadanie: kanapki z masłem, szynką i serem, może spadnie też na nią listek sałaty bądź plaster pomidora, na obiad makaron w sosie śmietanowym z kurczakiem, na kolację znowu kanapki; dzień 2 śniadanie: kanapki, może dla odmiany płatki na mleku, obiad: dzisiaj “zdrowy” – kurczak z kaszą bulgur (to też pszenica), kolacja: kanapki? Oczywiście dla tych, którzy już mają pewną wiedzę dietetyczną takie posiłki mogą nie brzmieć znajomo, ale dla dużej części osób to chleb (o ironio) powszedni. Naszczęście coraz więcej mówi się o zdrowych kaszach, które powinny powrócić na stałe do naszych jadłospisów, coraz częściej słychać przebijające się głosy świadomości, że szklanka soku to nie jest 1 z zalecanych 5 porcji warzyw i owoców, itd. Jednak w kwestii świadomości żywieniowej jest jeszcze wiele do zrobienia. Nie mam natomiast żadnych wątpliwości, że nasze zdrowie zależy w bardzo dużym stopniu od tego jak się odżywiamy i zdrowa dieta jest pierwszym i podstawowym krokiem jaki należy podjąć w walce o dobre samopoczucie.

Jeśli chodzi o czynniki psychiczne to są one jeszcze mocno niedoceniane jako czynnik patologiczny rozwoju chorób. Podejrzewam, że większość z Was kojarzy to od razu z chorobami psychicznymi. Medycyna zaczyna zuważać psychikę jako istotny element niektórych schorzeń, np. zespołu jelita drażliwego. Jeśli jednak zdrowie duchowe może wpływać na stan jelit, to czemu miałoby nie mieć wpływu na inne części ciała? Tym jak nieprzepracowane traumy, wewnętrzne przekonania i myśli wpływają na zdrowie i pod postacią jakich chorób się objawiają zajmuje się Totalna Biologia. Nie jest to dziedzina nauki i moim skromnym zdaniem nie jest to cudowny sposób na wyleczenie wszystkich chorób, ale zwraca uwagę na ważną kwestię. Traumy, przykre wydarzenia czy negatywne przekonania, które trzymamy głęboko w środku mogą mieć swój udział w powstawaniu chorób i czasem nawet najlepsza, najlepiej dobrana dieta nie będzie w stanie pomóc.

Ciężko w kilku akapitach przedstawić cały pogląd na tak ważne pytanie, ale mam nadzieję, że powyższy post przybliżył Wam z grubsza moje podejście do tematu chorób i zdrowia.

 

 

No Comments

Post a Comment